Przetłumacz stronę


Niezbędnik

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Historia szkoły

opracowała: Renata Windysz



pełna wersja w plikach pdf

historia szkoły 1
historia szkoły 2
historia szkoły 3



DZIEJE SZKOŁY W BYSTRZYCY



Szkolnictwo przed 1945 rokiem

Największym obiektem szkolnym przed 1945 rokiem była Ewangelicka Szkoła Publiczna, tzw. ”nowa szkoła” przy ulicy Głównej 90 (dzisiejsza ulica T. Kościuszki)
Jej budowę rozpoczęto w roku 1910 a następnie rozbudowano w 1935. Był to obiekt dwupiętrowy wybudowany z cegły, otynkowany, pokryty nową dachówką. Znajdowało się w nim 16 sal lekcyjnych, duża aula, kuchnia do prowadzenia zajęć lekcyjnych, pracownie techniczne, 3 mieszkania dla nauczycieli i 1 dla dozorcy, nowoczesne ubikacje, centralne ogrzewanie, instalacja wodociągowa, elektryczne oświetlenie. Przy budynku szkolnym znajdowało się boisko szkolne oraz ogród. Cały kompleks zajmował powierzchnię 2 000 m2.

Z dostępnych, prywatnych zapisków byłego mieszkańca Bystrzycy wynika, że już w 1922 roku przy ulicy Głównej 92 rozpoczęto budowę katolickiej szkoły powszechnej (podstawowej). Budynek szkolny posiadał 2 sale lekcyjne i jedno mieszkanie dla nauczyciela.
W 1937 roku szkołę przekształcono w przedszkole. Od tej pory “nowa szkoła” przy ulicy Głównej 92 służyła zarówno dzieciom ewangelików jak i katolików. Trzeci budynek szkolny znajdował się przy ulicy Szkolnej 16 (jej nazwa zachowała się do dziś). Wzniesiono go w 1846 roku z cegły, podpiwniczono, pokryto dachówką i otynkowano. Znajdowało się w nim 6 sal lekcyjnych i mieszkanie dyrektora. Ogrzewano go piecami, posiadał światło elektryczne.
Stara szkoła z XIX wieku od roku 1937 służyła dziewczętom jako miejsce spotkań i biwaków.
Na uwagę zasługiwał obiekt sportowy wykorzystywany przez młodzież szkolną. Urządzano na nim międzyszkolne imprezy sportowe, zawody i festyny. Cały kompleks zajmował powierzchnię około 12 hektarów. Znajdowało się tam: boisko do piłki nożnej, bieżnia żużlowa, wybetonowany plac dla związku rowerzystów, strzelnica wraz ze sprzętem do strzelania                                                               
Szkoła Ewangelicka przy ulicy Głównej 90 przed 1945 rokiem.   
Obok znajdowało się drewniane schronisko o wymiarach 14 m x 18 m z kompletnym wyposażeniem dla gości. Poza tym w schronisku zlokalizowane były szatnie damskie i męskie, pomieszczenia ze sprzętem dla sportowców, kuchnia, lodownia, drewniane ubikacje. W wodę zaopatrywano się przy pomocy ręcznych pomp.
Lata II wojny światowej nie były zbyt łaskawe dla tych obiektów. Z bezpośrednich przekazów osiedleńców bystrzyckich wynika, że wymienione obiekty w wyniku działań wojennych uległy znacznym zniszczeniom, czego smutną konsekwencją była ich wręcz dewastacja, a następnie rozbiórka. Według oficjalnej wersji, zasłyszanej od mieszkańców, którzy przybyli tu po wojnie, uzyskany tą drogą budulec przekazano ponoć na odbudowę Warszawy.
Do dzisiaj ocalał tylko budynek przy ulicy Kościuszki 99, w którym obecnie mieści się przedszkole.


Szkolnictwo po 1945 roku

W maju 1945 roku, na Ziemie Piastów – odzyskany Dolny Śląsk rozpoczęły się przesiedlenia z różnych stron, przeważnie z powiatów zabużańskich: Śniatynia, Kamionki, Strumiłowej, Zaleszczyk, Buczacza, Kołomyji i Załucza. Wraz z osadnikami już w lipcu i sierpniu do Bystrzycy przybywali pierwsi nauczyciele: Maria i Michał Wowkonowicz, Maria Przeworska i Stefania Pollak. Do grona tego należy zaliczyć również księdza Stanisława Jankowskiego lub jak bardziej pamiętają go mieszkańcy - Bochenka. Przydomek ten pozostał mu z czasów wojennych, kiedy to był kapelanem wojskowym i członkiem Armii Krajowej.
Organizacja szkoły w Bystrzycy rozpoczęła się w 1945 roku dekretem z dnia 28 sierpnia. Kierownikiem szkoły został Michał Wowkonowicz mianowany przez inspektora szkolnego Stanisława Partyjkę. Kierownik napotykał wiele trudności ze strony władz przy organizacji szkoły. W kronice szkolnej tak wspomina ten okres - chciwością i zazdrością chłopa mogłem wytłumaczyć sobie nie załatwienie spraw związanych z moją rodziną, ale lekceważenia potrzeb szkolnych nie zrozumiałem. Często powtarzałem żonie – warunki straszne – jeżeli powiat nie pomoże, nie jestem w stanie postawić tu na nogi szkoły.
Nauczyciele i pierwsza woźna pani Karolina Mecan – we własnym zakresie prowadzili intensywne porządkowanie i remontowanie budynków przeznaczonych na szkołę, pracowali od świtu do późnych godzin wieczornych, aby zajęcia mogły rozpocząć się już we wrześniu. Mimo trudności, braku pomocy i zrozumienia ze strony władz, pięcioklasowa szkoła rozpoczęła swoją działalność. Zajęcia odbywały się w dwóch budynkach, tj. dawnej niemieckiej szkole katolickiej oraz siedzibie gminy wyznaniowej. Obydwa te budynki istnieją do dnia dzisiejszego. W pierwszym przy ulicy Kościuszki 99 mieści się państwowe przedszkole, natomiast drugi przy ulicy Kościuszki 71 przeznaczony został na mieszkania oraz działalność handlową.
Po wojnie nie było możliwości zdobycia jakichkolwiek pomocy naukowych. Również poniemieckie mienie szkolne uległo zniszczeniu i rozszabrowaniu. Dzieci przez prawie cały rok pozbawione były podręczników. W wielu przypadkach nie posiadały żadnych świadectw z lat ubiegłych. Michał Wowkonowicz tak wspomina ten okres w kronice szkolnej - Sumienna praca grona nauczycielskiego, któremu przypominałem o nadrabianiu materiału z niższej klasy pozwoliła zatrzymać dzieci w klasach, do których zostały zapisane. Na temat dzieci dodam, że rok szkolny 1945/46 był bardzo smutnym obrazem minionej okupacji.
We wrześniu 1945 roku rozpoczęło naukę 160 dzieci. Uczniowie szkoły podstawowej w Bystrowicach pochodzili przeważnie z powiatów zabużańskich – z jednej strony żelazna ręka szwabska, a z drugiej zbrodnicza banderowska, demoralizowały i spychały w przepaść nieuctwa. Toteż nic dziwnego, że rok szkolny 1945/46 przepłynął nam przeważnie w znojnej pracy, na walce o polskość i jej zasady. Aby choć w pewnym stopniu rozjaśnić ten przygnębiający obraz powojennej rzeczywistości grono pedagogiczne na wniosek władz szkolnych zorganizowało kilka imprez „budujących” młodzież i starszych. - Nigdy nie zapomnę Święta Trzeciego Maja – tak mile obchodzonego przy mojej szkole w Bystrowicach – po raz pierwszy od niepamiętnych lat, a jednak na Ziemiach Piastów. Dzieci szczebiotały przecież tylko polskie wierszyki o szkole polskiej, Ojczyźnie drogiej, o pracy dla niej, a w starych wzrastał i mężniał duch naszych przodków. Do pięknych obchodów, które coś wniosły i były podniesieniem ducha polskiego zaliczę jeszcze: Świętego Mikołaja, Dzień Nauki Polskiej, jasełka, rocznicę urodzin Tadeusza Kościuszki, święto lasu i święto wytężonej pracy dla Polski - tak pisał
o tym kierownik szkoły. Pierwszy rok szkolny w historii powojennej Bystrzycy zakończono uroczystym nabożeństwem.

Również mszą rozpoczął się 3 września kolejny rok szkolny 1946/47. Pozytywne doświadczenia pierwszego roku wpłynęły na gminę, która nie pominęła tym razem potrzeb szkoły. Kierownik wywalczył nowy gmach z przeznaczeniem na szkołę położony przy ulicy Sienkiewicza (kiedyś mieściła się w nim niemiecka szkoła rolnicza). Gmina zaopatrzyła budynek w nowe tablice, ławki i piece, odmalowano sale. Konieczność pozyskania nowego budynku podyktowana została głównie zwiększeniem się liczby dzieci do 191 oraz utworzeniem kolejnych dwóch oddziałów – łącznie 7. Przydzielono również dwa nowe etaty, które objęły Józefa Borzęcka i Maria Małowa. Miejsce Stefanii Pollak zajęła Józefa Walaszek.
W tym roku na terenie szkoły powstały dwie drużyny harcerskie: męska i żeńska. Drużynowym drużyny męskiej był Antek Migała a następnie Kazimierz Boruń. Drużynę żeńską prowadziła Maria Semenowicz – uczennica oławskiego liceum, a następnie Danuta Lautsch (obecnie Kościsk). Opiekę nad drużyną harcerską sprawowała nauczycielka Maria Małowa.
Rok ten, jak mówią karty kroniki, zaznaczył się szczególnie w życiu szkoły jak i wsi ze względu na prowadzone w tym czasie Misje katolickie. Był to wielkiego znaczenia czyn podjęty przez młodego proboszcza tutejszej parafii, księdza Bochenka, który nie licząc się  z licznymi trudnościami, mając jedyną wytyczną: „przeoranie” dusz wyziębionych neopoganizmem hitlerowskim – czytamy w kronice szkolnej. Zaprosił do parafii ojców misjonarzy. Z okazji Misji nieopodal kościoła postawiono pamiątkowy krzyż, który stoi do dnia dzisiejszego. Ksiądz Bochenek niezwykle pomógł w krzewieniu polskości na ziemi bystrzyckiej. Wśród elementu grawitującego do ukraińskości, dzięki wytężonej i niezmordowanej pracy, nie zniechęcając się trudnościami walczył o polską mowę. Ponadto z ważniejszych wydarzeń szkoły, a także całej wsi należy wymienić wybory do Sejmu - 2 marca 1947 roku. - Wieś nasza przyjęła oblicze niecodzienne, tym bardziej, że ludność nie tylko ze wsi sąsiednich, ale i z dwu gmin zbiorowych - Jelcza i Laskowic, przybyła by oddać swój głos. W wigilię Święta Pracy – 30 kwietnia szkoła przygotowała uroczystą akademię. W dniu 3 maja uroczystym porankiem zainaugurowano obchody Święta Konstytucji 3 Maja. Święto Oświaty 4 maja szkoła uczciła pochodem propagandowym i akademią. Rocznicę Dnia Zwycięstwa 9 maja rozpoczęto mszą świętą,a następnie odbył się uroczysty poranek. Ten rok szkolny zakończył się w sposób nietypowy. Z powodu epidemii ospy władze oświatowe z dniem 16 czerwca zamknęły szkołę. Świadectwa dzieciom zdrowym rozdał kierownik szkoły w dniu 28 czerwca.
Rok szkolny 1947/48 rozpoczęto już tradycyjnie mszą świętą 3 września. W tym miejscu, niestety, urywają się dostępne w archiwum szkoły informacje. Z kart kroniki można dowiedzieć się jedynie, że pierwszy kierownik szkoły Michał Wowkonowicz sprawował tę funkcję do roku 1950, w którym to przeszedł na emeryturę. Z pracy zrezygnowała również jego żona Maria Wowkonowicz. Schedę po kierowniku przejęła Józefa Walaszek
Młodzież szkolna uczyła się w dwóch budynkach do 1949 roku, kiedy to jeden z nich – mieszczący kiedyś niemiecką szkołę katolicką – zamieniono na przedszkole. Od tego czasu przez 10 lat nauka odbywała się jedynie w budynku przy ulicy Sienkiewicza .
Dopiero 31 sierpnia 1959 roku oddano do użytku szkolnego przerobiony z fabryki cygar gmach przy ulicy Kościuszki 45.




W roku szkolnym 1960/61 uczyło się tu już 379 uczniów. Od początku istnienia szkoły nauczyciele pracowali zgodnie dla dobra dzieci, jak i miejscowej społeczności. Powstawały wciąż nowe organizacje szkolne, w tym szczególnie aktywnie działająca Szkolna Kasa Oszczędności, do której należało praktycznie 100 % uczniów. Także wszyscy uczniowie należeli do Społecznego Komitetu Budowy Warszawy i Społecznego Funduszu Budowy Szkół.
W roku 1961/62 kierownikiem szkoły został Michał Jarosławski. Szkoła liczyła wówczas 14 oddziałów – po dwie klasy równoległe – i tyleż samo nauczycieli. Naukę pobierało 385 uczniów. Do szkoły uczęszczały dzieci z Bystrzycy, Janikowa i Hanny.
Ten rok zapisał się na kartach kroniki jako pierwszy, w którym ze szkoły „zniknęła” nauka religii, co podyktowane zostało świeckością szkoły (ponownie wróciła do szkoły jako przedmiot nauczania w roku szkolnym 1990/91). Lekcje religii, prowadzone przez księdza Mariana Derenia, odbywały się już jedynie po zajęciach lekcyjnych w salce katechetycznej przy kaplicy. Szkoła. Powstał gabinet dentystyczny, zakupiono pierwszy telewizor i aparat fotograficzny.
Przy szkole utworzono Uniwersytet Powszechny, który liczył 50 osób, odbywało się też wiele kursów, np. prawa jazdy.
Rok szkolny 1962/63 był jeszcze rokiem, w którym szkoła funkcjonowała jako siedmioklasowa, jednak klasy nauczania początkowego realizowały już program szkoły ośmioklasowej. Nadal działał Uniwersytet Powszechny, a także zorganizowano Szkołę Przysposobienia Rolniczego. W zajęciach uczestniczyły
34 osoby.
W niedzielę w budynku szkolnym rolnicy korzystali z audycji telewizyjnych o tematyce rolniczej. Funkcjonował również, tzw. kurs problemowy - gotowania dla dziewcząt.
We wrześniu 1962 roku powstała 19. drużyna harcerska prowadzona przez drużynową Stefanię Kopyta oraz drużyna zuchowa, którą opiekowała się Maria Drozd. W latach późniejszych powstał szczep harcerski, do którego należały 2 drużyny harcerskie
i 2 zuchowe.
Drużynowymi byli:
  • druh Józef Kopyta
  • druhna Maria Skaków
  • druhna Władysława Puchała
  • druhna Anna Linkiewicz
  • druhna Lidia Krzysztof
  • druhna Jadwiga Serwadczak
Pod patronatem harcerstwa działała drużyna artystyczna - „Bractwo Pięciolinii”, które prowadziła druhna Anna Linkiewicz. Zespół brał udział w licznych przeglądach i konkursach piosenki harcerskiej, zdobywając między innymi „Srebrną Jodłę” na festiwalu w Kielcach.
Corocznie organizowano obozy harcerskie w nadmorskiej miejscowości Lubiatowo oraz biwaki, rajdy, biegi patrolowe i liczne imprezy. Harcerstwo w szkole działało bardzo prężnie do lat 90.
Kolejny rok szkolny 1963/64 rozpoczęło 397 uczniów w 14 oddziałach. Pod okiem p. Józefa Kopyty zaczęła funkcjonować modelarnia. Założono gabinet geograficzny i pracownię prac ręcznych. Nauczyciele wraz z uczniami zasadzili 5 hektarów lasu oraz pracowali przy budowie ogródka jordanowskiego.
W roku szkolnym 1966/67 po raz pierwszy uczniowie rozpoczęli naukę w ósmej klasie, a szkoła liczyła już 15 oddziałów.
W latach 1974/75 Szkoła Podstawowa została przekształcona w Zbiorczą Szkołę Gminną z siedzibą w Oławie. Od 21 sierpnia 1978 roku dyrektorem szkoły w Bystrzycy został mgr Antoni Pankiewicz.
Rankiem 13 grudnia gen. Wojciech Jaruzelski wystapił w telewizji, informując, że Rada Państwa wprowadziła w kraju stan wojenny. Zawieszono działalność wszystkich organizacji społecznych, zakazano zgromadzeń, zawieszono naukę w szkołach i na uczelniach wyższych. W szkole w Bystrzycy zorganizowano dyżury nauczycieli, pracowała również świetlica szkolna.


Rok 1982 zapisał się w miejscowej historii smutnym wydarzeniem. W listopadzie podczas wykonywania prac spawalniczych doszło do zaprószenia ognia, w wyniku czego wybuchł pożar. Budynek nie nadawał się do eksploatacji.                                                                                                                 Dzięki usilnym staraniom dyrektora Antoniego Pankiewicza prowadzono odbudowę zniszczonych pomieszczeń. Prace remontowe trwały równo 10 lat.


W tym okresie do łask wróciła, tzw. „stara szkoła” przy ulicy Sienkiewicza 4, natomiast część klas odbywała zajęcia w Gminnym Ośrodku Kultury.
Budynek szkolny zyskał dodatkowe piętro (wcześniej był tam niezagospodarowany strych) oraz nowe skrzydło z pomieszczeniami na stołówkę szkolną. Został oddany do użytku korytarz służący jako łącznik między budynkiem szkoły a halą gimnastyczną. Umożliwiło to powstanie gabinetu lekarskiego
i sekretariatu szkoły. Dzięki staraniom Gminy Oława i Kuratorium Oświaty we Wrocławiu uzyskano zgodę na wykonanie nadbudówki nad łącznikiem z przeznaczeniem na salę muzyczną o powierzchni 90m2. Do dzisiaj odbywają się tam wszystkie szkolne uroczystości.
14 marca 1987 roku zmarł nagle Antoni Pankiewicz. Był długoletnim dyrektorem i zasłużonym nauczycielem. Szkoła straciła oddanego młodzieży wychowawcę, serdecznego kolegę i przyjaciela.
W roku szkolnym 1987/88 dyrektorem placówki została Pani Stefania Kopyta, która kontynuowała prace remontowe. Równocześnie powstawał piękny obiekt sportowy ULKS „Młodzik – Ziemia Oławska” im. Bronisława Malinowskiego, który budowano w czynie społecznym jako wielofunkcyjny teren sportowy. Jego oficjalne otwarcie nastąpiło 14 czerwca 1991 roku.
Od roku 1992 funkcję dyrektora pełniła Pani mgr Elżbieta Sabatowicz. W tym roku uczniowie, po 10 latach prac remontowych, rozpoczęli naukę przy ul. Kościuszki 45. Dawna szkoła przy ul. Sienkiewicza 4 służy obecnie jako budynek mieszkalny.
Od roku 1997 funkcję dyrektora pełniła mgr inż. Lidia Krzysztof, a wicedyrektora mgr inż. Iwona Drożdżal.
W pamięci wszystkich pozostanie lipiec 1997 roku, w którym powódź 1000-lecia dotknęła Janików, Bystrzycę oraz pobliskie miejscowości.
W tym czasie szkoła przejęła rolę schroniska dla setek osób, którym woda zabrała cały dobytek. Stanowiła bazę noclegową, punkt zaopatrzenia w artykuły pierwszej potrzeby (żywność, odzież, meble), a także punkt medyczny. Wydawano dziennie setki posiłków. Wówczas zrodził się pomysł utworzenia stołówki szkolnej.
Dzięki inicjatywie obecnego dyrektora szkoły p. Lidii Krzysztof została nawiązana współpraca z „Klubem Rotary Wrocław”, który w czasie pamiętnej powodzi zaangażowany był w szereg akcji niesienia pomocy poszkodowanym. Obszarem jego działania był między innymi rejon Bystrzycy – szczególnie dotknięty skutkami kataklizmu. Rotary Club Wrocław wspólnie z przyjaciółmi z klubów rotariańskich z Bingen am Rhein, Frankfurt/Oder oraz Simmern – Hunsruck zgromadziłfundusz w wysokości 100.000,-PLN w ramach programu Matching Grants Fundacji The Rotary Foundation of Rotary International. To pozwoliło zrealizować wspólny projekt i otworzyć nowoczesną, w pełni wyposażoną stołówkę szkolną. Uroczyste otwarcie nastąpiło 10 października 2000 roku.


1 sierpnia 1998 roku szkoła pożegnała drogą koleżankę, Reginę Woźniaczek (z domu Łączyna). Była wieloletnią, zasłużoną i lubianą nauczycielką języka polskiego. W ostatniej drodze towarzyszyła Jej cała społeczność szkolna, pogrążona w wielkim bólu, smutku i żalu.
12 czerwca 1999 roku dokonano uroczystego otwarcia hali sportowej. Inicjatorami budowy tego obiektu byli: Ryszard Wojciechowski, Józef Bączkowski, Tadeusz Sowa i Józef Wysota. Głównym sponsorem natomiast była Rada Gminy w Oławie. Jest to hala pełnowymiarowa z zapleczem sanitarnym i salą do zajęć gimnastyki korekcyjnej.  Obiekt pełni rolę Gminnego Centrum Sportowo – Rekreacyjnego.     Korzystają z niego zarówno uczniowie podczas zajęć lekcyjnych, jak również społeczność lokalna, mieszkańcy okolic, inne kluby sportowe. Odbywają się także masowe imprezy szkolne i środowiskowe.

Od 1 września 1999 roku szkoła jest Zespołem Szkół w skład, którego wchodzi: Publiczna Szkoła Podstawowa i Publiczne Gimnazjum. 
Do obwodu szkoły należą wsie: Bystrzyca, Janików, Stary Górnik. Ponadto dojeżdżają uczniowie z pobliskich miejscowości: Błot, Dobrzynia, Leśnej Wody, Wójcic, Biskupic i Minkowic. Wielkość zajmowanej powierzchni użytkowej to 2320,65 m2. Szkoła dysponuje 15 salami lekcyjnymi, salą komputerową, biblioteką, stołówką, świetlicą oraz gabinetem pielęgniarki szkolnej.


W roku szkolnym 2002/2003 szkoła brała udział w akcji organizowanej przez „Gazetę Wyborczą” oraz Fundację Centrum Edukacji Obywatelskiej pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego
i otrzymała certyfikat „Szkoły z Klasą”. Dużym przedsięwzięciem w roku 2005/2006 było przystąpienie do programu dotacyjnego „Szkoła Marzeń” finansowanego przez Europejski Fundusz Społeczny oraz MEN, mający na celu zwiększenie szans edukacyjnych i życiowych uczniów szkół wiejskich oraz powstanie lokalnej koalicji na rzecz Oświaty.
Jako szkoła jest bardzo przywiązana do tradycji. By uczcić powstanie zespołu szkół nauczyciele uszyli togi i birety, które służą uczniom i nauczycielom w szczególnie ważnych uroczystościach.
Kolejne lata pracy szkoły to ustawiczne bogacenie bazy w nowoczesne pomoce dydaktyczne, audiowizualne, sprzęt komputerowy, a także wszelkiego rodzaju remonty i modernizacja budynku szkoły.
Przeprowadzono szereg prac wokół szkoły. Wykonano chodniki, teren przed szkołą został wyłożony kostką, wymurowano skalniaki, posadzono wiele drzew i krzewów ozdobnych. Było to możliwe dzięki współpracy z Urzędem Gminy w Oławie oraz instytucjami i zakładami pracy działającymi na terenie Bystrzycy jak i całego powiatu oławskiego. Wielu właścicieli miejscowych zakładów to absolwenci szkoły w Bystrzycy.
Wśród wielu działań na rzecz szkoły, podjętych w ostatnich latach, ogromnym przedsięwzięciem okazał się remont (m.in. wymiana okien) w 2004 roku sfinansowany przez Urząd Marszałkowski i Urząd Gminy w Oławie.
Dzięki wsparciu Wójta Gminy Oława p. Jana Kownackiego i dotacji pozyskanej od Polsko Amerykańskiej Fundacji Wolności oraz Polskiej Fundacji Dzieci i młodzieży na realizację autorskiego programu „Sami Swoi”, utworzono bazę noclegową, dzięki temu można organizować obozy dla uczniów szkoły jak i szkół sąsiednich, jak również gościć
w okresie ferii zimowych i wakacji kluby sportowe, studentów, a także młodzież ze szkół zaprzyjaźnionych z zagranicy.

Szkoła stanowi często w obecnych, trudnych czasach, centrum życia kulturalnego w środowisku lokalnym. Jest placówką otwartą, organizuje się tu wiele imprez, m.in. sportowych, charytatywnych i rozrywkowych. Jest wdzięczna wszystkim, którzy okazują swoją życzliwość, pomagają, rozumieją potrzeby i doceniają wagę pracy szkoły.











Wygenerowano w sekund: 0.04
2,433,145 Unikalnych wizyt